Znika hala w Dolsku
Ciężki sprzęt wkroczył przed halę sportową w Dolsku. Rozpoczęła się rozbiórka zdegradowanego obiektu, której częścią będzie także budowa 12-metrowej palisady zabezpieczającej teren. Prace mają kosztować 3,6 mln zł, a równolegle miasto przygotowuje się do remontu sąsiadującej z halą szkoły.
Przed halą sportową w Dolsku pojawiło się ogrodzenie i ciężki sprzęt. W ubiegłym roku nie wystarczyło czasu na rozbiórkę zdegradowanego obiektu, dlatego władze miasteczka ponownie musiały wystąpić do wojewody o przyznanie wsparcia finansowego na usuwanie skutków działalności osuwiska.
W tym tygodniu wykonawca objął plac budowy. W minioną sobotę była wykonana inwentaryzacja tego obiektu, tego terenu. I od poniedziałku zaczęło się grodzenie, a dzisiaj jest piątek. Trwają już zaawansowane prace rozbiórkowe. Jak widać połowa dachu sali sportowej już jest ściągnięta. No i wykonawca już teraz przystąpił, można powiedzieć, z pełną mocą. Jak widać do pracy jest duży dźwig. Także dużo się tutaj teraz przy tym terenie placu budowy dzieje.
– wyjaśnia Tomasz Frąckowiak, Burmistrz Dolska
Obecnie na placu budowy działają podwykonawcy zajmujący się demontażem płyt warstwowych z dachu oraz konstrukcji stalowej. W kolejnym etapie rozebrany zostanie łącznik między halą a budynkiem szkoły. Na sam koniec przewidziane jest wyburzanie ścian bocznych. Zanim znikną fundamenty, powstać musi palisada sięgająca 12 metrów w głąb ziemi. Jednocześnie dolski ratusza szykuje się do kolejnej inwestycji.
Mamy ogłoszony przetarg, który rozstrzygnie się 25 września na remont szkoły. No i liczymy, że ten czas do końca roku wystarczy na to, żeby budynek szkolny wyremontować. Oczywiście wszystko zależy, tak jak i w zeszłym roku, od tego czy będą zainteresowani przetargiem no i czy nie będzie odwołań, no bo wiadomo, że przetarg rządzi się swoimi prawami. W tym przetargu akurat na rozbiórkę tych dwóch obiektów i budowę palisady zgłosił się jeden wykonawca, ogółem trzech było zainteresowanych, dwóch przyjechało na wizję lokalną, a jeden wystartował. A co będzie ze szkołą? Dowiemy się. Na razie mamy pierwsze zapytania, które spływają do urzędu.
– mówi włodarz miasteczka
W przypadku remontu szkoły ewentualna deszczowa jesień, bądź zimowa końcówka roku nie powinna przeszkodzić w realizacji prac. Znacząca część inwestycji będzie realizowana pod dachem. Z prac zewnętrznych planowane jest wzmocnienie fundamentów oraz opcjonalnie wylanie nowego wieńca.
Będzie wymiana stolarki okiennej, podłóg, także wiele elementów kaloryferów, parapetów.
– dodaje Frąckowiak
Koszt rozbiórki i budowy palisady to 3,6 mln złotych. Według szacunków remont szkoły pochłonie około 6 milionów.













