Uciekał audi przed policją. Wjechał na chodnik i porzucił auto

wtorek, 1 września 2026, 07:42

Uciekał Audi przed policjantami, jechał chodnikiem i porzucił samochód. 20-latek ze Śremu próbował uniknąć kontroli, bo… nie miał prawa jazdy. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek kwadrans po północy w Czempiniu. Policjanci patrolujący ulicę Poznańskie Przedmieście postanowili zatrzymać do kontroli kierującego Audi. Funkcjonariusze dali mu wyraźny sygnał do zatrzymania pojazdu, jednak mężczyzna zamiast się zatrzymać, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Policjanci natychmiast ruszyli za nim radiowozem. Kierujący uciekał ulicami Czempinia, a w pewnym momencie zjechał na chodnik i kontynuował jazdę wzdłuż niego. Na szczęście w tym miejscu nie znajdowały się wtedy żadne osoby. Ucieczka zakończyła się na Placu Zielony Rynek. Mężczyzna porzucił Audi i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Policjanci szybko go jednak zatrzymali.

Okazało się, że kierującym był 20-letni mieszkaniec Śremu. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał, że zdecydował się na ucieczkę, ponieważ obawiał się konsekwencji związanych z brakiem prawa jazdy.

Teraz konsekwencje będą jednak znacznie poważniejsze. 20-latek odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień, ale przede wszystkim za niezatrzymanie się do kontroli i kontynuowanie jazdy pomimo wydawanych przez policjantów sygnałów.

Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178b Kodeksu karnego. Za niezatrzymanie pojazdu do kontroli i kontynuowanie jazdy pomimo polecenia zatrzymania grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Dodatkowo 20-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych za jazdę pojazdem wzdłuż chodnika.