2,2 promila, 113 km/h w terenie zabudowanym i jazda bez uprawnień
Zaledwie 25 minut wystarczyło, aby policjanci ujawnili trzy poważne naruszenia przepisów na drogach powiatu śremskiego. Jeden z kierowców miał ponad 2,2 promila alkoholu, drugi pędził w terenie zabudowanym o 63 km/h za szybko, a trzeci prowadził samochód mimo cofniętych uprawnień.

Do trzech poważnych interwencji drogowych doszło w piątek w ciągu zaledwie 25 minut na terenie powiatu śremskiego. Policjanci zatrzymali nietrzeźwego motorowerzystę, kierowcę, który zdecydowanie przekroczył dozwoloną prędkość oraz mężczyznę prowadzącego samochód mimo cofniętych uprawnień.
Pierwsza interwencja miała miejsce około godziny 20:00 na trasie pomiędzy miejscowościami Mchy i Niedźwiady. Policjanci zatrzymali do kontroli 42-letniego mieszkańca powiatu śremskiego, który kierował motorowerem marki Romet. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 42-latek odpowie przed sądem.
Zaledwie pięć minut później, o godzinie 20:05, funkcjonariusze interweniowali w Lucinach. W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h, kierowca przekroczył dozwoloną prędkość aż o 63 km/h. Oznacza to, że jechał z prędkością 113 km/h. Kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktami karnymi. Kierowca stracił również uprawnienia do kierowania pojazdami.
Na tym jednak nie koniec. O godzinie 20:25 policjanci podjęli czynności wobec kierującego samochodem osobowym marki Audi. Okazało się, że za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu śremskiego, który prowadził samochód pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Takie zachowanie stanowi przestępstwo określone w art. 180a Kodeksu karnego. Zgodnie z przepisami grozi za nie kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna również będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem.













