Młode bociany odleciały z Kołacina. W gnieździe zostały już tylko rodzice
Po miesiącach obserwacji nadszedł moment, który wzrusza i jednocześnie przypomina o prawach natury. Młode bociany z gniazda w Kołacinie pod Książem Wielkopolskim w środę opuściły rodzinny dom i rozpoczęły samodzielne życie. W gnieździe pozostała już tylko dorosła para, która wkrótce również wyruszy w długą podróż do Afryki.
To moment, na który czekali wszyscy widzowie internetowej transmisji z bocianiego gniazda w Kołacinie pod Książem Wielkopolskim. Młode bociany opuściły rodzinne gniazdo i rozpoczęły samodzielny etap życia. Choć przez ostatnie tygodnie można było obserwować ich pierwsze loty, teraz odleciały już na dobre, pozostawiając w gnieździe jedynie dorosłą parę.
To naturalny etap w życiu bocianów białych. Młode po osiągnięciu lotności jeszcze przez kilka tygodni przebywają w pobliżu rodzinnego gniazda. Uczą się zdobywania pokarmu, doskonalą technikę lotu i są coraz rzadziej dokarmiane przez rodziców. Ograniczenie karmienia nie jest oznaką porzucenia – wręcz przeciwnie. To sposób, w jaki dorosłe ptaki motywują swoje potomstwo do usamodzielnienia się.
Teraz w Kołacinie nastał spokojniejszy okres. Rodzice nie będą już intensywnie znosić pokarmu do gniazda, a ich głównym zadaniem jest regeneracja po wyjątkowo wyczerpującym sezonie lęgowym. Przez kilka lub kilkanaście dni będą jeszcze korzystać z gniazda, odpoczywać i odbudowywać zapasy energii przed czekającą je wielką podróżą.
Już w drugiej połowie sierpnia dorosłe bociany zaczną dołączać do tzw. bocianich sejmików – dużych stad gromadzących się przed odlotem. Następnie wyruszą w liczącą nawet kilkanaście tysięcy kilometrów podróż do Afryki, gdzie spędzą zimę. Do Polski wrócą dopiero w marcu lub kwietniu przyszłego roku, jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie.
Tegoroczny sezon w Kołacinie dostarczył wielu emocji i zgromadził przed ekranami tysiące miłośników przyrody. Teraz pozostaje trzymać kciuki za bezpieczną podróż całej bocianiej rodziny i szczęśliwy powrót Eljana i Borki do gniazda w przyszłym roku.













