30. raz upamiętnili Michała Stryczyńskiego
Pamięć o Michale Stryczyńskim, nauczycielu i działaczu sportowym, wciąż jest w Dolsku obecna. Pół tysiąca biegaczy wystartowało w piątek 30. memoriale jego imienia.
Od 3 dekad w Dolsku odbywa się memoriał poświęcony pamięci wybitnego pedagoga i wuefisty Michała Stryczyńskiego. Wystartowało w nim pół tysiąca biegaczy.
Mamy dzisiaj jubileuszowy, 30. bieg o memoriał Michała Stryczyńskiego, czyli taką naszą, już można powiedzieć, wydarzenie, które się wpisało tutaj w lokalną tradycję, naszą piękną lokalną tradycję to już ponad 30 lat, bo w czasie pandemii była krótka przerwa, gdzie te biegi się nie odbywały, więc można powiedzieć, że ponad 30 lat już to wydarzenie zrzesza wszystkich biegaczy. Mogę powiedzieć, że chyba z całego powiatu śremskiego i także spoza powiatu śremskiego. Są kategorie dla klas pierwszych, drugich, osobne kategorie dla trzecich, czwartych i tak właśnie co dwa roczniki. Każda kategoria oczywiście w starszym roczniku, to jest dłuższy dystans i ostatnia kategoria, taka kategoria specjalna, czyli bieg nauczycieli, rodziców, który też wprowadziliśmy parę lat temu i cieszy się sporym zainteresowaniem.
– mówi Bartosz Kołakowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Dolsku
Na pomysł organizacji biegu ulicami Dolska w 1995 roku wpadli Dariusz Grzegorczyk i Wojciech Dudziński.
Idea naszego memoriału miała wyglądać zupełnie inaczej. Miało być to spotkanie grupy kolegów, grupy biegaczy. Mieliśmy przebiec, mieliśmy złożyć wiązankę kwiatów, spotkać się, usiąść, powspominać. Nie spodziewaliśmy się, że nam to tak rozrośnie, że w pewnym momencie mieliśmy około 500 uczestników.
– wspomina Wojciech Dudziński
Do dziś jeden z majowych weekendów prawdziwe święto biegowe. Kiedyś memoriały odbywały się w soboty i trasa przebiegała po dolskich uliczkach. Od kilku są to piątki, a młodzi sportowcy rywalizują na terenie boiska gminnego i częściowo plaży. Tegoroczny memoriał składał się z 9 biegów w różnych kategoriach wiekowych. Michał Stryczyński nie był zwykłym nauczycielem. Mimo upływu ponad 30 lat od jego śmierci, pamięć o nim wciąż jest obecna.
Jeżeli ktoś wie, zna słowo przyjaźń, przyjaciel, to on był przyjacielem. On był nauczycielem wychowania fizycznego w szkole, był inicjatorem sportu. Razem z dziećmi graliśmy w piłkę, biegaliśmy, jeździliśmy na łyżwach. Przypomnę, że w tamtym okresie byliśmy mistrzami Polski w błękitnej sztafecie. Dlatego myślę, że ci, którzy go pamiętają, a jest ich jeszcze troszkę, to zawsze o nim mile wspominają. A dzieciom chcemy zaszczepić tą jego ideę ruchu, sportu, rekreacji.
– dodaje
To nie koniec sportowych, a właściwie biegowych emocji w Dolsku. W sobotę odbędzie się bieg na 10 kilometrów Dolska Dycha, któremu po raz pierwszy ma towarzyszyć rywalizacja na krótszym dystansie – Kozia Trójka.












