To było wielkie święto sportu
Śremskie Święto Sportu przyciągnęło w sobotę na plażę miejską ponad 350 uczestników, łącząc rekreację, rodzinny piknik i działania charytatywne. Mieszkańcy regionu wzięli udział w rajdzie rowerowym, biegu oraz marszu nordic walking, a wydarzenie zwieńczył piknik z wieloma atrakcjami.
W sobotę mieszkańcy regionu udowodnili, że sport to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim wspólna zabawa i dobra energia. Śremskie Święto Sportu – nowe wydarzenie na lokalnej mapie imprez – przyciągnęło całe rodziny, amatorów aktywności fizycznej oraz bardziej zaawansowanych uczestników, którzy zdecydowali się spędzić ten dzień w ruchu. Wydarzenie rozpoczęło się od zbiórki przed Green Bike Mega Store, gdzie uczestnicy rajdu rowerowego, biegu oraz marszu nordic walking zostali podzieleni na grupy i przygotowani do startu. Po energicznej rozgrzewce uczestnicy ruszyli na trasę. Każdy mógł wybrać formę aktywności i tempo, które najbardziej mu odpowiadało.
Jeszcze przed południem pierwsze grupy zaczęły docierać na metę, zlokalizowaną na Plaży Miejskiej w Śremie. Tam czekała na nich druga część wydarzenia – piknik z wieloma atrakcjami.
Organizatorzy zadbali o różnorodny program. Na uczestników czekał ciepły poczęstunek, strefa gastronomiczna z domowymi wypiekami przygotowanymi przez Koła Gospodyń Wiejskich oraz liczne aktywności sportowe. Dużym zainteresowaniem cieszył się rowerowy tor przeszkód, a także wyzwania sportowe i ćwiczenia z zakresu pierwszej pomocy. Dla najmłodszych przygotowano gry i zabawy. Dla nich Runnersi zorganizowali też krótki bieg.
Mimo, że zima odeszła w zapomnienie już kilka tygodni temu, to na plaży pojawiły się śremskie morsy.
Ważnym elementem wydarzenia był także aspekt charytatywny. Podczas pikniku prowadzono zbiórkę oraz konkursy, z których dochód przeznaczony zostanie na leczenie Macieja Kokocińskiego, który doznał udaru mózgu. W Śremskim Święcie Sportu wzięło udział co najmniej 350 osób, które zarejestrowały się przed wydarzeniem.












