Rozdarte siatki, przewrócone ogrodzenie. Schronisko w Gaju potrzebuje pomocy!
Wybiegi zewnętrzne obu kociarni Schroniska w Gaju nie przetrwały zimy. Ciężki śnieg w ciągu jednej nocy zniszczył siatkę zabezpieczającą, a także część ogrodzenia. Na odbudowę i stworzenie solidniejszej konstrukcji potrzebuje blisko 50 tysięcy złotych. Trwa internetowa zbiórka na ten cel.
W internecie trwa zbiórka na kociaki z Gaju. Chodzi o ich wybiegi, które zostały uszkodzone w zaledwie jedną noc pod naporem mokrego śniegu.
Tegoroczna zima doświadczyła nas, nasze kociarnie, powodując pozrywanie się siatek. Nie tylko siatek, bo również na kociarni zdrowej doszło do tego, że część muru się oberwała pod naporem śniegu. W tej chwili jesteśmy w takiej sytuacji, w której nasze koty nie mogą wychodzić na ogródki zewnętrzne, nie mogą z nich korzystać, ponieważ po prostu by nam pouciekały. Nasze ogródki na kociarniach to są miejsca przyjazne nie tylko dla zwierząt, ale też dla ludzi. My zachęcamy, żeby ludzie spędzali w nich czas, żeby głaskali koty. Mogą przyjść z książką, z kawą, ze wszystkim, z czym tylko będą chcieli spędzać czas na tych kociarniach, a na chwilę obecną takiej możliwości po prostu nie ma. Przed nami wiosna, mamy nadzieję, że w końcu się zacznie. Mamy nadzieję, że wszędzie będzie u nas zielono i nie chcemy, żeby po prostu te ogródki stały odłogiem, żeby koty nie mogły z nich korzystać i żeby ludzie nie mogli z nich korzystać.
– mówi Magdalena Pękala ze Schroniska dla zwierząt w Gaju
Na odbudowę infrastruktury potrzeba blisko 50 tysięcy złotych. Obecnie zbiórka na portalu ratujemyzwierzaki ma wyznaczony cel na 25 tysięcy złotych. Pozostała kwota ma być zbierana innymi kanałami. Pracownicy schroniska apelują o pomoc, bo jak sami przyznają czasu jest mało. Obecnie koty muszą znajdować się w zamkniętych pomieszczeniach, które gwarantują im bezpieczeństwo.
Na obecny moment prace trwają, lecz nadal nie wygląda to tak, jak wyglądać powinno. Mamy nadzieję, że uda nam się to w jak najszybszym czasie wykończyć i żeby nasze kociaki mogły tutaj wyjść i korzystać z tych ogródków. Jest tutaj mimo wszystko taka przestrzeń, z której bardzo lubią korzystać, lubią czerpać tych promieni słońca. Na obecny moment mamy to na razie niedostępne, ale wierzymy, że uda się to zrobić.
– dodaje Wiktoria Nawrocka
Nowa konstrukcja zabezpieczająca woliery ma być zdecydowanie trwalsza, ale jednocześnie droższa. Bez naszej pomocy schronisko w Gaju nie będzie mogło zrealizować tej inwestycji.












