Co dalej z komunikacją miejską? O kontrakt walczą 4 firmy

piątek, 27 marca 2026, 11:44

Czy od kwietnia grozi nam paraliż komunikacji? Przypomnijmy, że w lutym ratusz unieważnił przetarg na operatora gminnych przewozów i po kilku tygodniach ogłosił nowe postępowanie. Oferty otwarto w środę. O kontrakt walczą aż 4 firmy i konsorcja. To pierwszy taki przypadek w historii tych zamówień. Sprawdzamy czy tym razem są szanse na wybór wykonawcy.

Za kilka dni kończy się 4-letni kontrakt na organizację gminnych przewozów pasażerskich w Śremie. I znów powtarza się scenariusz znany od lat – wybór wykonawcy nie zakończy się przed wygaśnięciem umowy.

Ratusz musiał rozpisać drugi przetarg po tym, jak oferty złożone w pierwszym postępowaniu przekraczały budżet samorządu. Przypomnijmy, że w przetargu wpłynęły dwie oferty: MS Autokasy z Brodowa ze stawką 12,5 zł za wozokilometr oraz Totem ze Śremu, która wyceniła wozokilometr na 12,3 zł. W okresie 4 latach gmina zabezpieczyła w budżecie blisko 21 mln złotych. Z naszych wyliczeń wynika, że budżet gminy jest przygotowany na stawkę w wysokości ok. 10,90 zł. Obecnie stawka obsługi 1 kilometra kosztuje gminę 9,82 zł.

W drugim przetargu, który otwarto w środę wpłynęły aż 4 oferty. Opiewają one na kwoty od 10,44 do ponad 15 złotych za kilometr. Urzędnicy oprócz ceny oceniać będą też wiek taboru. Najmłodszą flotę zaproponowało konsorcjum firm z Żmigródka i Olszyna – w ofercie wyszczególnione zostały autobusy z 2025, 2019 i 2017 roku za kwotę dwanaście i pół złotego. Z kolei firma z Tarnobrzegu wyszczególniła pojazdy wyprodukowane w 2021 roku, ale jej stawka wynosi aż 15 złotych i 3 grosze. W przetargu ponownie wystartowała firma z Brodowa pod Środą Wielkopolską, która w porównaniu do przetargu sprzed miesiąca opuściła cenę z 12,5 do 11,1 złotego. Flota ujęta w przetargu to autobusy z 2019 roku. Najkorzystniejszą ofertę i jedyną nie przekraczającą budżetu zaproponował obecny operator. Stawka Totemu spadła z 12,3 na 10,44 złotego. Tabor to autobusy z 2019 i 2016 roku.

Urzędnicy zgodnie z ustawą o elektromobilności wymagają aby blisko połowę autobusów obsługujących komunikację miejską stanowiły pojazdy zeroemisyjne. Dziś po Śremie kursują już pojazdy zasilane gazem CNG. Wydaje się, że tym razem rozstrzygnięcie przetargu to formalność, jednak mało prawdopodobne jest, aby urzędnicy dokonali tego do końca miesiąca. Już w lutym informowaliśmy, że brane pod uwagę jest aneksowanie umowy z obecnym przewoźnikiem i wydłużenie kontraktu o dodatkowy miesiąc.