O krok od tragedii w Małachowie. Mieszkaniec wioski mógł zginąć pod kołami ciężarówki!

czwartek, 12 marca 2026, 10:21

Ułamki sekundy dzieliły mieszkańca gminy Dolsk od tragedii. Na przejściu dla pieszych przy remizie w Małachowie pieszy musiał błyskawicznie uciekać przed nadjeżdżającym kilkunastotonowym zestawem ciężarowym, którego kierowca wyprzedzał inny pojazd na pasach. Dzięki nagraniu z sąsiedniej posesji udało się ustalić sprawcę – obcokrajowca, który teraz odpowie przed sądem za rażące naruszenie bezpieczeństwa.

Ułamek sekundy dzielił mieszkańca gminy Dolsk od tragedii. Na przejściu dla pieszych w Małachowie pieszy musiał uciekać przed nadjeżdżającym kilkunastotonowym zestawem ciężarowym. Kierowca, ignorując przepisy i zdrowy rozsądek, wyprzedzał pojazd stojący przed pasami, zmuszając człowieka do gwałtownej ucieczki z przejścia.

Do zdarzenia doszło 20 stycznia, ale dopiero teraz udało się ustalić nieodpowiedzialnego kierowcę. Zgłaszającym nie był mężczyzna przechodzący przez zebrę, a jego sąsiad posiadający na terenie swojej posesji kamerę monitoringu, która nagrała niebezpieczną sytuację.

Na nagraniu widać, kierowca samochodu osobowego zwalnia i zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych. Zupełnie ignoruje to kierowca ciężarówki, który podjął się wyprzedzania na podwójnej ciągłej i przejściu dla pieszych. Pieszy ocalił życie jedynie dzięki swojej czujności – widząc zestaw – odskoczył na sąsiedni pas. Pojazd zatrzymał się dopiero kilka metrów za zebrą. Do zdarzenia doszło w sąsiedztwie sklepu i remizy OSP. Mężczyzna, który mógł stracić życie, chwilę wcześniej wyszedł z terenu swojej posesji.

Sprawca po całym zdarzeniu odjechał i zapewne liczył na bezkarność. Po zgłoszeniu, śremscy dochodzeniowcy prowadzili intensywne czynności wyjaśniające. Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu tożsamość sprawcy została ustalona – za kierownicą zestawu ciężarowego siedział obcokrajowiec. Mężczyzna za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych zagrożone jest mandatem 1500 złotych i 15 punktami karnymi. Rażące naruszenie bezpieczeństwa pieszego może jednak wiązać się nawet z odebraniem prawa jazdy.