Były partner podpalił samochód w geście zemsty – grozi mu więzienie

czwartek, 5 marca 2026, 16:37

We wrześniu 2025 roku w Psarskiem doszło do podpalenia samochodu stojącego przy jednym z bloków mieszkalnych. Dzięki szybkim działaniom policjantów i analizie monitoringu ustalono, że za zdarzeniem stał były partner pokrzywdzonej, motywowany konfliktem finansowym i wcześniejszymi sporami. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za zniszczenie mienia i kierowanie gróźb karalnych.

We wrześniu 2025 roku w miejscowości Psarskie doszło do podpalenia samochodu stojącego przy jednym z bloków mieszkalnych. Dzięki szybkiej reakcji strażaków pojazd udało się ugasić, jednak zniszczenia były znaczne – samochód spłonął doszczętnie, a wysoka temperatura uszkodziła elewację pobliskiego budynku.

Śledczy z Komendy Powiatowej Policji w Śremie od razu rozpoczęli dochodzenie. Analiza monitoringu oraz zabezpieczone ślady wykazały, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, lecz celowe działanie. Pokrzywdzona kobieta ujawniła policjantom, że od pewnego czasu była obiektem gróźb ze strony swojego byłego partnera, a tłem konfliktu były spory finansowe.

Okazało się, że sprawca poprosił kolegę o podwiezienie do miejscowości Psarskie, nie wyjawiając mu swoich intencji. Wysiał w pobliżu miejsca zamieszkania byłej partnerki, a po pewnym czasie wrócił do auta. Gdy następnego dnia kolega przeczytał w Internecie o pożarze i spytał o to swojego pasażera, ten stanowczo stwierdził, że nie ma z tym nic wspólnego i szybko zakończył ten temat.

– wyjaśnia mł. asp. Dawid Kostrzewa, rzecznik śremskiej policji

Determinacja śledczych i zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, pozwoliły na postawienie mężczyzny w stan oskarżenia. Jak się okazało, nie jest to jego pierwsze spotkanie z wymiarem sprawiedliwości – wcześniej toczyło się przeciw niemu postępowanie o znęcanie się nad byłą żoną.

Teraz odpowie za zniszczenie mienia i kierowanie gróźb karalnych, a sąd zdecyduje o jego dalszym losie.