Akcja służb pod Dolskiem. Chodzi o nielegalne substancje
W Lubiatówku pod Dolskiem funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali fabrykę nielegalnych substancji. Działania służb cały czas trwają. Póki co oficjalnych informacji jest jak na lekarstwo.
W niewielkiej wiosce w gminie Dolsk rozegrały się dziś sceny niczym z filmu sensacyjnego. W Lubiatówku, tuż przy drodze powiatowej Śrem-Dolsk, policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali nielegalną fabrykę narkotyków.
Czynności prowadzą mundurowi CBŚP spoza Wielkopolski, choć w działaniach uczestniczą co najmniej dwaj funkcjonariusze śremskiej komendy. Policjanci wezwali na miejsce JRG Śrem, ta jednostka z kolei postawiła na nogi specjalistyczną grupę chemiczną PSP z podpoznańskich Krzesin. Na miejscu interweniował także Zespół Ratownictwa Medycznego.
Śledczy, w tym technicy zabezpieczają ślady wewnątrz hali w powierzchni ok. 350m2, a także w pojazdach, które stały na terenie posesji. Mowa o białym fiacie ducato na podpoznańskich tablicach rejestracyjnych oraz samochodzie osobowym. Przed mundurowymi długa noc. Na ich prośbę straż pożarna dostarczyła do Lubiatówka ogrzewany namiot pneumatyczny, w którym zapewne toczyć się będą dalsze czynności.
Jak mówią mieszkańcy niewielkiej, bo liczącej około 100 mieszkańców wioski, wokół hali niewiele się działo. Zresztą teren wokół jest pozarastany dużymi drzewami, przez co sam budynek nie rzuca się w oczy, mimo że znajduje się zaledwie kilka metrów od głównej drogi. Mieszkańcy zwracają jednak uwagę, że biały bus, który został zabezpieczony często pojawiał się na terenie posesji.
Póki co CBŚP nie udziela oficjalnych informacji odnośnie zatrzymań. Ze zdjęć przesłanych przez mieszkańców Lubiatowa i ich relacji wynika, że dwie osoby miały oddalić się polami w kierunku Jeziora Dolskiego Wielkiego.












