Czy od kwietnia grozi nam paraliż komunikacji? Ratusz unieważnił przetarg na operatora gminnych przewozów

środa, 11 lutego 2026, 10:19

Znowu nie udało się wybrać operatora komunikacji miejskiej w Śremie za pierwszym razem. Od lat przetargi na realizację tego zadania kończą się tak samo – unieważnieniem z powodu zbyt drogich […]

Znowu nie udało się wybrać operatora komunikacji miejskiej w Śremie za pierwszym razem. Od lat przetargi na realizację tego zadania kończą się tak samo – unieważnieniem z powodu zbyt drogich ofert. Tym razem jest tak samo. Gdyby urzędnicy wybrali ofertę firmy Totem – najtańszej z pośród dwóch przedsiębiorców startujących w postępowaniu – w gminnej kasie zabrakło by 2,6 mln złotych. Mowa o kwocie w okresie obowiązywania kontraktu, a więc 4 lat.

Przypomnijmy, że w przetargu wpłynęły dwie oferty: MS Autokasy z Brodowa ze stawką 12,5 zł za wozokilometr oraz Totem ze Śremu, która wyceniła wozokilometr na 12,3 zł. W okresie 4 latach gmina zabezpieczyła w budżecie blisko 21 mln złotych. Z naszych wyliczeń wynika, że budżet gminy jest przygotowany na stawkę w wysokości ok. 10,90 zł. Obecnie stawka obsługi 1 kilometra kosztuje gminę 9,82 zł.

Co dalej? W ciągu tygodnia ratusz ogłosi kolejny przetarg z tymi samymi warunkami i budżetem. Urzędnicy liczą, że postępowanie uda się rozstrzygnąć przed końcem marca. W wariancie „B” możliwe jest aneksowanie umowy z obecnym przewoźnikiem i wydłużenie kontraktu o dodatkowy miesiąc.