Na rondzie prosto. Miał 2 promile

poniedziałek, 28 marca 2022, 11:47

W nocy z piątku na sobotę na rondzie Jana Pawła II doszło do wypadku. Motorowerzysta zamiast okrążyć wyspę, wjechał na nią i przekoziołkował kilka metrów. 24-letni mężczyzna był kompletnie pijany. Mimo, że wydarzenie wyglądało groźnie, nie doznał on poważniejszych obrażeń.

To kolejny przykład, że kierowcy wsiadający za kierownicę na podwójnym gazie stwarzają ogromne zagrożenie, zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Kierowca motoroweru wsiadł na jednoślad kompletnie pijany. Nie wiadomo ile kilometrów zdołał w tym stanie przejechać, ale jego podróż zakończyła się na rondzie Jana Pawła II.

Do kraksy doszło w nocy z piątku na sobotę, kilkanaście minut po godzinie 2:00. 24-mężczyzna jadąc ulicą Kilińskiego od strony Nochowa, zamiast okrążyć wyspę ronda, wjechał na kamienny nasyp i wraz z motorowerem przekoziołkował na jezdnię od strony ulicy Grunwaldzkiej. Tam znaleźli go policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Okazało się, że 24-letni motorowerzysta z gminy Kościan był nietrzeźwy i miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Choć mężczyzna przez dłuższy czas leżał na jezdni bez ruchu, to nie doznał groźnych obrażeń. Młody mężczyzna trafił do śremskiego szpitala. 24-latek stanie przed sądem.