Tenis. Finał zimowych rozgrywek
Śremscy tenisiści zakończyli zimowy cykl turniejów. Po raz trzeci śremscy spotkali się na zadaszonych kortach w Kościanie. 7 marca odbył się 3. Marcowy Turniej Śremskiego Towarzystwa Tenisa Ziemnego.
Po raz trzeci śremscy tenisiści spotkali się na zadaszonych kortach w Kościanie. 7 marca odbył się 3. Marcowy Turniej Śremskiego Towarzystwa Tenisa Ziemnego. Zainteresowanie rozgrywkami było spore – do udziału zgłosiło się 14 zawodników, jednak regulamin przewidywał udział maksymalnie 12 graczy. Turniej rozegrano w systemie czasowym. Każdy pojedynek poprzedzało 5 minut rozgrzewki, po czym zawodnicy rozgrywali 25 minut meczu. Dzięki takiemu rozwiązaniu w trakcie blisko 7-godzinnych zmagań każdy z uczestników rozegrał po cztery spotkania.
Delikatnie zmienił się skład finału, bo zawsze grał Łukasz Waliszewski, Marek Staszak. Dzisiaj Mateusz Kościelniak dogonił, że tak powiem, finał. W samym finale nie było niespodzianki. Łukasz Chwaliszewski wygrał z rzeczy, które dzisiaj się wydarzyły, że tak powiem, pierwszy raz. To piąte miejsce Kamila, najmłodszego zawodnika. Myślę, że to jest duża niespodzianka i bardzo warta podkreślenia rzecz. 76-letni, a praktycznie 77-letni zawodnik. Zbyszek grał z nami cały turniej, wytrzymał bez problemu. Także to pokazuje, że tenis łączy pokolenia.
– mówi Emil Majsner z ŚTTZ
Wszystkie trzy zimowe turnieje wygrał Łukasz Chwaliszewski. Drugi był Marek Staszak, a dzięki dobremu wynikowi z ostatniego weekendu na trzecim miejscu cyklu uplasował się Mateusz Kościelniak. Tenisiści tej zimy rywalizowali w Kościanie i raczej nie zmieni tego trwająca budowa zadaszenia nad kortem w szóstce. Będzie to jednak dobre miejsce do treningów, głównie tenisowej młodzieży.
Będziemy mogli z tej hali, z kortu korzystać i to w kontekście zarówno zajęć sportowych dla dzieci szkolnych. Ja przypomnę, że od pięciu lat już prowadzę Akademię Tenisa przy szkole nr 6, a ta hala też otworzyła nam możliwość do próby stworzenia klasy także sportowej z profilem tenisowym. Aby ta hala po prostu żyła także w trakcie lekcji, żeby była wykorzystywana. W sali też będą mogli oczywiście korzystać inne klasy w ramach jakichś zabaw czy gier niekoniecznie tenisowych.
– wyjaśnia Tomasz Wojna
Śremskie towarzystwo planuje kolejne zawody, które odbędą się kalendarzową wiosną.











