Mieszkańcy Dalewa sprzeciwiają się budowie kolejnych mieszkań socjalnych. Gmina podjęła decyzję
Mieszkańcy Dalewa sprzeciwili się planowanej rozbudowie budynku po byłej szkole, w którym od lat funkcjonują mieszkania socjalne. W petycji skierowanej do burmistrza Śremu wskazali na obawy o bezpieczeństwo i ład społeczny. Włodarz Śremu podjął decyzję w tej sprawie.
Mieszkańcy Dalewa sprzeciwiają się planowanej rozbudowie budynku po byłej szkole, gdzie już od kilkunastu lat funkcjonuje 11 mieszkań socjalnych. Do włodarza Śremu trafiła oficjalna petycja podpisana przez wielu mieszkańców. Jak podnoszą jej autorzy, wioska jest małą społecznością liczącą około 390 mieszkańców. Proporcjonalne zwiększenie liczby lokali socjalnych w tak niewielki wsi stanowi realne zagrożenie dla naszego ładu społecznego oraz fundamentalnego poczucia bezpieczeństwa. Obawy te nie są bezpodstawne – w liście mowa o wieloletnich negatywnych doświadczeniach związanych z funkcjonowaniem mieszkań socjalnych. Regularnie dochodziło tam do głośnych awantur, aktów wandalizmu, zaśmiecania terenu czy wtargnięć na prywatne posesje. Co na to przedstawiciele ratusza?
Dyskutowaliśmy nad rozbudową budynku socjalnego w miejscowości Dalewo. W planie mieliśmy pozyskanie środków zewnętrznych, rozbudowę i wyremontowanie tej części, która już się tam znajduje, razem z termomodernizacją budynku, wymianą dachu, ale też ujednoliceniem źródeł ogrzewania, oczywiście system monitoringu. Tutaj spotkaliśmy się z panem Sołtysem, byli też mieszkańcy. Na tą chwilę mogę powiedzieć, że żadna złotówka na projekty, na koncepcję nie została wydana. Analizujemy to, ale raczej nie planujemy w chwili obecnej realizowania tej inwestycji.
– mówi Grzegorz Wiśniewski, Burmistrz Śremu
W odpowiedzi na petycje burmistrz jasno zadeklarował, że przedmiotowa inwestycja nie dojdzie do skutku. Budynek w Dalewie wymaga remontu, o czym mówią jego lokatorzy. Na razie nie wiadomo gdzie miałyby powstać nowe mieszkania socjalne.












