Przy Farnej praca wre!
Po miesiącu od podpisania umowy, na placu budowy jest gwarno i tłoczno. Pracuje ciężki sprzęt i wiele ekip budowlanych. Wylane są pierwsze ławy fundamentowe, a instalatorzy przygotowują instalacje podziemne. Do końca kwietnia powinny stanąć szkielety wszystkich budynków, a 195 mieszkań ma być gotowych jesienią.
Po miesiącu od podpisania umowy pomiędzy Śremskim TBS, a firmą Agrobex na placu budowy przy ulicy Farnej praca wre. Głównie trwają prace ziemne, przygotowywane są również instalacje i ławy fundamentowe pierwszych czterech budynków.
Mamy nawet dość często takie pytania. Ludzie, którzy tędy przychodzą mówią i tu za 10 miesięcy ma stać 8 bloków i 195 mieszkań. Tak, potwierdzam, za 10 miesięcy będzie stało 8 bloków i 195 mieszkań. Roboty fundamentowe, czyli generalnie będą wylewane ławy. Prace podposadzkowe, czyli doprowadzenie kanalizacji, wyprowadzenie wody. Także takie prace typowo ziemne.
– mówi Wiesław Małaszniak, prezes Śremskiego TBS
To wszystko mimo zimowej aury. Pewne jest, że przy kilkunastostopniowych mrozach prace wyhamują, ale nie zaburzy to harmonogramu.
Generalnie nie przeszkadza, aczkolwiek na te największe mrozy myślę, że ta budowa zostanie wstrzymana. To, co możemy zrobić na tym etapie, to po prostu robimy te prace ziemne, ale patrząc na długoterminowe prognozy pogody będzie nas przyjaźnić, więc ten tydzień silnych mrozów nie powinien nam przesunąć harmonogramu. Już mamy akurat wylaną pierwszą ławę i biorąc pod uwagę, że przez ten tydzień mają być naprawdę silne mrozy, to jest kwestia zabezpieczenia tej wylanej ławy fundamentowej.
– dodaje rozmówca
Mowa o zabezpieczeniu betonu grubą warstwą słomy. Na placu budowy widać sporo ciężkiego sprzętu i wiele ekip budowlanych. Efekty prac będzie widać za kilka tygodni, kiedy to zaplanowano montaż prefabrykatów, które są już w produkcji. Szkielety budynków w optymistycznym wariancie powinny stanąć do końca kwietnia.
Prezes gminnej spółki podkreśla, że to wciąż osiedle wodorowe.
Tak, to jest osiedle wodorowe i już nawet ta część, ponieważ przy targu wykonawca zakupi dwa agregaty na ogniwa paliwowe czy ogniwa wodorowe, jak zwał wymiennie, i prąd będziemy produkowali do tych części wspólnych właśnie z wodoru. A ta druga część, którą aktualnie projektujemy i będziemy składali pozwolenie na budowę, myślimy, że już do końca marca uda się złożyć pozwolenie na budowę, to ten wodór będziemy produkowali na miejscu. Nie będziemy musieli go kupować, będziemy go produkowali. Więc to osiedle jest już wodorowe, żeby rozjaśniać wielkie wątpliwości.
– wyjaśnia Wiesław Małaszniak
Koszt budowy 195 mieszkań w ramach kontraktu z Agrobexem to blisko 100 mln złotych.











