TV RELAX

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Śremie       Kod qr

Pn20082018

. Imieniny obchodzą:  Sabina, Sobiesław, Bernard     Dzisiaj jest:  232 dzień roku, do końca roku pozostało 133 dni

 

Extra

Park Narodowy Manyara - odc. 23

"Z Bagamojo jadę pod Kilimanjaro. Długa droga do Moshi, jadę pod Kilimanjaro. Niestety mimo, że jestem u stóp góry - nic nie widać. Jadę na safari, bo jak to by było przejechać całą Afrykę i nie widzieć afrykańskich zwierząt. Zwiedzam Manyara i Ngorongoro. Zwierzęta naprawdę są na wyciągnięcie ręki."

Zobacz

Artyści z Bagamoyo - odc. 22

"Bagamojo mnie urzekło, taka Afryka jak tu już się kończy. Za chwilę znikną ostatnie łodzie, pobudują hotele dla Europejczyków. Zostałem tu kilka dni by poczuć klimat jeszcze resztek ciekawej Afryki. W Bagamoyo co drugi młody facet spotkany okazuje się artystą - malarzem, rzeźbiarzem, grajkiem na dziwnych instrumentach. Podoba mi się ta nazwa. Bagamoyo, nie jest to wioska, ani miasto po zabudowie, a raczej ruinach niemieckich dawniej solidnych domów. Wyczuwa się tu niesamowity klimat, nie na darmo jest na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Niech nikt sobie nie wyobraża, że tu jest jakaś uczelnia czy akademia sztuk pięknych. Nic z tego, gmachów nie ma, jest za to duża zadaszona wiata i kilkanaście zaadaptowanych w ruinach budynków pracowni - sklepiów z ogromną ilością obrazów, rzeźb, staroci z biedującymi artystami - naprawdę artystami o nieprzeciętnej zdolności. Oni nie muszą wkuwać wiedzy z opasłych książek - oni mają talent."

Zobacz

Bagamoyo - odc. 21

"Bagamoyo to dzisiaj mała miejscowość rybacka nad Oceanem. Za czasów kolonialnych pod panowaniem Niemców w ówczesnej Tanganice była stolicą administracji. Mój szlak znów styka się z miejscem gdzie był Dawid Livigstons - to tu po dziewięciu miesiącach wędrówki przez dziką Afrykę, dwóch czarnych nieodłącznych przyjaciół przyniosło zwłoki wielkiego podróżnika, by dalej przez Zanzibar przetransportować do Angli. Najwięcej czasu spędzam nad brzegiem, gdzie mogę przypatrywać się powrotom rybaków z połowów, smażeniu ryb. Jeszcze tylko tu można zobaczyć zanikającą Afrykę, połowy ryb na tradycyjnych łodziach drewnianych z trójkątnym żaglem - taka Afryka już się kończy."

Zobacz

Zanzibar cz. 2 - odc. 20

"Zanzibar to niezwykle interesujące miejsce. Godzinami spaceruję po labiryncie uliczek, bazarach rybnych. Wszędzie coś ciekawego, nie zraża mnie ogromna ulewa. Są to chwile, kiedy jest normalna temperatura. Po chwili już praży słońce. Jedzenie w ulicznych garkuchniach to prawdziwe doświadczenia dla mojego żołądka."

Zobacz

Zanzibar - odc. 19

"Tym razem garść informacji o moim zabezpieczeniu na malarię w podróży. Czekając na prom do Zanzibaru zwiedzam Dar es Salam. Potem na Zanzibar, wyspa i miasto na styku przenikających się kultur Afryki, Azji i Europy. Niegdyś prężny ośrodek handlu niewolnikami i przyprawami. Dziś większość powierzchni wyspy to uprawy niemal wszystkich przypraw jakie występują na świecie. Na bazarach sterty egzotycznych ryb, stragany z przyprawami, owocami, kalejdoskop zapachów... Chyba wszyscy tu handlują. Spacer po labiryncie wąskich uliczek to niesamowite przeżycia, aż dziwne, że to należy do Afryki..."

Zobacz

Tanzania - odc. 18

"Gdy pada deszcz ziemia niczym glina klei się do buta, trudno iść. Za chwilę sucho i zaraz w powietrzu czerwony kurz, to lateryt - ziemia czerwona. Taka jest Afryka. Nie zdążyłem na prom z Mpulungu do Kigali w Tanzani, przez co muszę jechać przez Mbala 200km do granicy w Nakonde. Długa dziesięciogodzinna jazda odkrytą ciężarówką. Po przekroczeniu granicy jadę przez Tanzanię, ogromny kraj, 3 razy większy od Polski do Dar es Salam na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego. Po drodze piękne widoki, małe wioski. Potem dalej na południe nad granicę z Mozambikiem do Mikindani, by po kilku tygodniach znowu zaczerpnąć świeżego morskiego powietrza."

Zobacz

Nad jeziorem Tanganika - odc. 17

"Po długiej uciążliwej podróży dotarłem nad południowy brzeg wielkiego jeziora Tanganika. Chciałem dalej popłynąć do Tanzani, jednak brak transportu zmusił mnie do zatrzymania się w Sumbu kilka dni. Stąd tylko można wydostać się łodzią. Zamieszkałem nad brzegiem, miejsce okazało się ciekawe, tak że nie mogłem się nudzić. Po czterech dniach mam łódź do Mpulungu, niestety zabrakło kilka godzin i nie zdążyłem na prom do Tanzani - ciąg dalszy w następnym odcinku..."

Zobacz

Tunezja - bądź swoim przewodnikiem

Tunezja to jego rodzinny kraj, Ahmed Ben Boubaker nasz telewizyjny praktykant jako wieloletni przewodnik po swoim kraju opowiada nam co warto zwiedzić, jak się targować kupując pamiątki podczas urlopu, oraz że warto skosztować tradycyjne tunezyjskie potrawy.

Zobacz

Alfabet Barbary Houwalt

Barbara Houwalt urodziła się 22 listopada 1911. Zmarła sześć lat temu, 4 stycznia w Poznaniu. Setną rocznicę urodzin malarki uczczono w śremskim Muzeum. W ramach spotkania (11.12.2012r.) pod nazwą „Barbara Houwalt – śremskie konotacje” wykład - „alfabet” Barbary Houwalt - wygłosił dr Wojciech Szafrański, adiunkt w Katedrze Prawa Rzymskiego i Historii Prawa Sądowego UAM w Poznaniu.

Zobacz

Barbara Houwalt i śremianie

Barbara Houwalt urodziła się 22 listopada 1911. Zmarła sześć lat temu, 4 stycznia w Poznaniu. Setną rocznicę urodzin malarki uczczono w śremskim Muzeum.

W ramach spotkania (11.12.2012r.) pod nazwą „Barbara Houwalt – śremskie konotacje” wykład wygłosiła dr Danuta Płygawko - historyk, adiunkt w Instytucie Historii UAM w Poznaniu.

Zobacz

Reklama